Resident Evil: Afterlive
January 28th, 2011 by
darodaro
Ale był rozpierdol przez pierwsze 10 minut!!! Ze 30 Mil Jovovitch z katanami i karabinkami maszynowymi masakrowało podziemną fabrykę. Czad. Potem została jedna i latała samolotem, aż wylądowała na dachu wiezienia z zombiakami na dole. W tym więzieniu był gość z “Prison Brake” - wnioskuje że mu się jednak nie udało przez te wszystkie sezony. Potem znaleźli ukrytą zbrojownie i zabrali z niej dwa pistolety. Był jeszcze wielki skurwiel z Toporem, ale nie wiem o co z nim chodziło. Na koniec popłynęli do Arkadii, ale to nie było centrum handlowe, tylko taki statek, gdzie było laboratorium jak w “Mission Imposible”. Tam rozegrała się mega-czerstwa scena finałowa, a potem okazało się, że niestety nie jest to ostatnia cześć.
Wikipedia mówi, że to był czwarty epizod serii. Możliwe, ale już tak od drugiego nie ma to żadnego sensu, merytorycznego oczywiście. Jeśli ktoś uwielbia idiotyczne filmy bez fabuły z zombiakami i Milą Jovovitch będzie w niebie.
Ocena: 1/10
Posted in upadek kinematografii |
No Comments »