Dorian Gray
February 10th, 2010 by
ntnl
kolejna adaptacja dobrze znanej powieści oscara wilda. tytułowy dorian gray zaprzedaje duszę diabłu i zamienia się ciałem z obrazem - on pozostanie wiecznie młody tak, jak w momencie jego malowania podczas, gdy obraz jest odzwierciedleniem jego duszy. ta produkcja to jednak totalnie naiwna qpa ztargetowana na nastolatków. oto lista grzechów, doprowadzających do zaprzednia diabłu, w kolejności ich potęgi:
- palenie papierosów
- picie alkoholu
- uprawianie sexu
- uprawianie sexu z kilkoma laskami na raz
- homo/bi-sexualizm
- morderstwo
wniosek z filmu jest taki: uprawiałeś sex homosexualny, jesteś u kresu zaprzednia szatanowi. następny grzech jaki możesz polełnić to już tylko morderstwo. pójście na impreze i dobra zabawa to najlepsza droga do zepsucia moralnego.
gra aktorska kiepska, fabuła naiwna, historia wyświechtana - to co pozostaje to kilka niezłych widoczków na starą anglię. mówiąc krótko - DNO. ode mnie 3/1o, na imdb 6.5/1o [SIC!?]
eN.
Posted in upadek kinematografii |