Hangover - Kac Vegas
September 13th, 2009 by
darodaro
Sformułowanie “dobry film” jest jednym z tych, które powoli zamierają. Hangover pozwala nam przypomnieć sobie czym jest “dobry film”. To film, który jest ciekawy, który wciąga, który potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie, a potem zaskoczyć jeszcze bardziej, który zaczyna się intrygująco, a którego kończy się go oglądać z uczuciem satysfakcji. To taki film, którego bohaterów się lubi, którego zwyczajnie dobrze się ogląda i z czystym sumieniem można polecić innym.
Hangover spełnia wszystkie te wymagania. Wyrazy uznania należą się tym bardziej, że to komedia, a “dobra komedia” to gatunek już prawie wymarły. Pomysł banalny do bólu - chłopaki jadą na wieczór kawalerski do Las Vegas, wypijają pierwszego kielicha i…. budzą się rano z… (sami zobaczcie w trailerze z czym i bez czego się budzą) - potem jest już tylko lepiej.
Im dłużej pisze tym bardziej zdaje sobie sprawę, jak bardzo Kac Vegas mi się podobało, myślę, że określenie “świeży” idealnie pasuje do niego - to świeży film, ze świeżymi dowcipami, gdzie nie będziemy śmiać się z durnej miny Jasia Fasoli (co uwielbiam robić), ani ze scen oddawania płynów ustrojowych na w nietypowych sytuacjach.
Zaprawdę powiadam Wam: idźcie i oglądajcie, albowiem prędzej wieloryb przejdzie przez ucho igielne, niż szybko nakręcą coś tak sympatycznego.
Ocena: 10/10
http://www.imdb.com/title/tt1119646/
Posted in upadek kinematografii |