transporter 3 (2)
January 27th, 2009 by
ntnl
po przeczytaniu wpisu lipka zmieniłem plan - zamiast do kina obejrzałem w domu. z jednej strony siadajac do takiej produkcji nie spodziewam sie nadmiernej fabuly bo ma ona niszowe znaczenie majace na celu podtrzymanie Akcji. to wlasnie Akcja test tym, co w filmach sensacyjnych daje tzw. kopa. transporter pod tym względem podtrzymuje tradycję filmu szybkiego, dobrze nakręconego, z ciekawymi ujęciami, duza iloscia walk, poscigow i totalnie nierealnych sytuacji…
jednak powracajac do fabuly… ktora opiera sie wiekszej mierze na roli natalii rudakowej… jest po prostu porazka sciagnieta chyba z najgorszych odcinkow seriali na romantice. nie dosc ze calosc jest tak przegieta w naiwnosci jak sceany akcji sa nierealne, do tego ta laska totalnie nie umie grac… no i po zajrzeniu na imdb okazuje sie, ze to jej jedyny film. jedyne co kolwiek. to widac. a na najgorszy jest do tego fakt, ze sceny ‘romantyczne’ sa totalna dluzyzna, pokazujaca ten upadek aktorski prezentowany przez natalke w dlugich, nudnych, tragicznych scenach. nie dosc, ze rujnuje to film, to jeszcze sam statham nagle zostaje obnazony w durnocie filmow, w ktorych gra. jest to typowy ‘aktor jednej roli’ - silnego przystojniaka, ktory dobrze sie bije - ale wlasnie takiego fajnie sie oglada. jednak w tej produkcji, wspomniana ukrainka, pokazala jak bardzo, bardzo durna role ma statham.
a wiec jesli ktos potrafi nie zwracac uwagi na dluzyzny i jakos przefiltrowac te zgnile kawalki romatici - film mozna ocenic na 8-9/1o. jednak jako calosc nie zasluguje na wiecej niz 5/1o. na imdb produkcja uzyskala 6/1o.
Posted in upadek kinematografii |