Death Race
October 6th, 2008 by
ntnl
o tak! lubię pójść i dostać to, czego się oczeqje. film zaczyna się od pierwszej seqndy i kończy się niemal w ostatniej - no oczywiście nie zdradzę wielkiej tajemnicy jak powiem, że kończy się dobrze q: więc ostatnia scena jest od tak - dla zaspokojenia [imho powinno się powycinać ostatnie sceny z większości filmów - byłyby ciekawsze (; ].
1,5h dema do gry… w zasadzie żałowałem tylko, że nie rozdawali padów przy wejściu bo chciałoby się pościgać w jakiejś dobrej gierce q: film na podstawie filmu z 1975 roq death race 2000… którego albo nie widziałem, albo nie pamiętam - ale koniecznie muszę nadrobić zaległości!! początek złowieszczo dzisiejszy: “stany zjednoczone są na skaraju upradq ekonomicznego, masowe zwolnienia z pracy …”
ciekawostka: opis gry na imdb??? jak się okazuje w rok po filmie - 1976, powstała gra o takim tytule, ale nie miała związq z filemem.
death race oceniony tylko na 6.7 - pewnie wielbiciele skomplikowanej fabuły nie czuli się ustatysfakcjonowani. Ja nie mam wielkich ‘przeciw’ bo takie produkcje są po to, żeby cieszyć dynamicznymi obrazami (industrial), muzyką (coś na pograniczu industrialu i metalu?), i niekoniecznie przejmować się intrygami. ode mnie 9/1o.
Posted in upadek kinematografii |