Before the Devil Knows You’re Dead
October 1st, 2008 by
ntnl
uh..przygniatająca lektura. Zaklasyfikowany do crime/drama/thriller więc spodziewałem się jakiegoś dreszczowca z akcję, tymczasem film jest ciężkim dramatem. To jeden z tych obrazów po którym ciężko się pozbierać. Zaczyna się niewinnie… wręcz przyjemnie q: po czym zaczyna się robić ciężej i ciężej - z każdą chwilą lepiej poznajemy losy głównych bohaterów zdając sobie sprawę jak bardzo mają spaprane życie. i wcale nie chodzi o to, że są złymi ludźmi, że zrobili coś potwornego, lub że zrobili w ogóle coś… czasem życie jest ciężkie… bo takie jest. Natomiast źle podjęta decyzja może okazać się wygraną qmulacją w diabelskiego totka. Spirala zła, wir w który jak raz się wkręci… wiruje się aż do rychłej śmierci…
ciekawa obsada, montaż linii czasu w stylu tarantino pozwala spojrzeć na sytuację z ciekawej perspektywy przyczyny i sqtq. Wadą jest tempo filmu, które w połączeniu z takim mixem czasowym powoduje, że w połowie filmu oczeqjemy zakończenia i nagle okazuje się, że jeszcze dłuuuuga droga do końca - mówiąc krótko: nudnawy. Jednak im bliżej końca tym ciekawej a całość jest warta zainwestowanej cierpliwości.
na imdb oceniony na 7.4 i pomimo, że nie znoszę dramatów ten oceniam na 8/1o [ co w mojej skali tego gatunq jest oceną extremalną q: ].
Posted in upadek kinematografii |