August 23rd, 2008 by
darodaro
Ciekawa i dla niektórych przerażająca produkcja. Jeśli ktoś lubi takie filmy - czyli globalne katastrofy. Ponieważ, zawsze mnie takie klimaty wkręcały, jak tylko zobaczyłem plakaty, wiedziałem, ze muszę to obejrzeć. Fabuła prosta jak budowa cepa, choć tym razem pod wpływem “czegoś” ludzie nie przemieniają się w zombi… tylko… popełniają samobójstwa, zmienia to trochę układ sił i nie jest tak strasznie, bo wiadomo, ze nikt nikogo nie zaatakuje… ale fabuła pomimo ckliwych wstawek jakoś tam się rozwija i kończy… nie wiem czy zaskakująco, bo można było takie zakończenie przewidzieć. Można to zobaczyć, będąc fanatykiem takich klimatów, ale nie jest to kandydat do Oskara.
Ocena: 6/10.
http://www.imdb.com/title/tt0949731/
Posted in upadek kinematografii |
No Comments »
August 12th, 2008 by
ntnl
czyli kolejny Batman. Jakiś czas temu robiłem porównanie trailerów starego Batmana z Nicholsonem z ‘89 - obawiałem się, że ta produkcja będzie “kolejnym filmem” czyli “taką sobie kontynuacją serii”. Kolejnym “przeciw” jest główny aktor - Christian Bale, którego zupełnie nie widzę w takiej roli i popsuł mi “batman begins” - który pomimo, że trafił na #97 na top25o, nie przypadł mi do gustu. Po takim wstępie nie można być dobrze nastawionym do filmu.
Tuż przed wyjściem do kina sprawdziłem sobie ocenę nowej produkcji i w pełnym szoq okazało się, że trafiła na #1 na top25o (SIC!) po raz pierwszy od dawna coś przebiło Shawshank Redemption. Dziś już jest na #3 (jak ten algorytm działa?!) ale nie zapowiada się, żeby wypadł z pierwszej dziesiątki.
Krótko mówiąc film jest *mocny* - fajna muzyka, dobrze podkreśla i rysuje napięcie, fajne efekty, w odróżnieniu do większości komixowych produkcji całość stara się być bardzo blisko realizmu (na ile się da przy takim temacie)… no i genialna rola Jokera - który imho dorównał postaci Nicholsona. W zasadzie Joker staje się głównym bohaterem filmu, przykrywając postać batmana. To, oraz fakt, że b. chodzi ciągle w masce z modulowanym głosem pomaga strawić Bale’a (który już chyba po wieki będzie mi się kojarzył z American Psycho).
Jak w niemal każdym filmie akcji - można się czepiać irracjonalnych zachowań i decyzji, pewnych przegięć etc - ale można na to przymrużyć oko, ponieważ całość robi na prawdę świetne wrażenie. Film stara się przekazywać mądrości - co zazwyczaj śmierdzi patetyzmem i taniochą - ale tutaj w pełni jest to skomponowane i buduje cały klimat.
ode mnie 9/1o, chociaż nie wydaje mi się, żeby była to produkcja zasługująca na miejsce w top1o.
Posted in upadek kinematografii |
No Comments »
August 11th, 2008 by
ntnl
juz mam mokro w majtach! q: zanim wyjdzie transporter 3 (USA 26.listopad) obowiązkową lekturą będzie death race (USA 22.sierpien, PL 3.październik). czyli najpierw seansik domowy - mam nadzieje, że jakiś dobry RIPek wyjdzie szybko ^^’ - a potem w kinie z lepszym dźwiękiem.
a trailera 1o8op na dobry smaczek można possać stąd
Posted in upadek kinematografii |
1 Comment »
August 11th, 2008 by
ntnl
męska obsada to niezły old school: al pacino, William Forsythe, Neal McDonough. Część żeńska sporo młodsza. Bardzo fajny thriller, trzymający w napięciu i pozostawiający niemal do końca wątpliwości co do sprawy, przez co jest dość zaskaqjący. Akcja rozpoczyna się spokojnie, nakręcając się przez cały film [wbrew tytułowi ponad 1oo min (; ] aby zakończyć się grande finale. Dość klasyczny zarówno w doborze aktorów jak i sposobu poprowadzenia, co nie zmienia faktu, że jest bardzo fajną produkcją, wartą poświęcenia czasu.
Film zbiera niepozytywne opinie - co mnie dziwi ludzie głównie czepiają się faktu, że większość obsady to młodziutkie słodziaki. Jakoś mi to nie przeszkadzało q: - owszem, obsada jest przerysowana ale film przede wszystkim … po prostu fajnie się ogląda. i tak na imdb wylądował z 6.1 a ja mu daję 7/1o.
Posted in upadek kinematografii |
No Comments »
August 11th, 2008 by
ntnl
fujć! to najgorsza część - na ile pamiętam poprzednie. owszem - ten film zawsze był targetowany na nastolatków i owszem - nigdy nie zamierzał być jakąś ambitną produkcją.. ale ta część to upadek. Poza efektami specjalnymi cała reszta qleje i to mocno - żarty nie są śmieszne, dowcip zniżył się o jeszcze jeden poziom, fabuła jest średnio wciągająca - dużo lepszym słowem byłoby ‘naciągana’. Innymi słowy - sequel, który miał budżet… i na tym się skończyło.
wyrzucone 2o PLN ): ode mnie 4/1o ale jak widzę - inni również są podobnego zdania
Posted in upadek kinematografii |
No Comments »