"Pytanie, dlaczego w moich filmach jest tyle przemocy, jest idiotyczne. To jak pytać, dlaczego w musicalach tyle śpiewają albo dlaczego Fred Astaire tyle tańczy. Przemoc w kinie jest po prostu zajebista, jest dodatkowym kolorem, którego albo umiesz, albo nie umiesz używać. Ja umiem".
- Quentin Tarantino

Dziadek Indiana Jones IV i królestwo kryształowej czaszki. (2)

June 14th, 2008 by darodaro

Elavil Online Buy Penisole Propecia Online Buy Zyban Celexa Online Buy Flomax Inderal Online Buy Avapro Ultram Online Buy Elimite

Serie Indego zawsze darzyłem ogromną sympatią, może dlatego, ze oglądałem te filmy jak miałem 12 lat - wtedy zostawiały niezatarte wrażenie. Ostatnio przeleciała mi przed oczami po raz drugi w życiu “świątynia zagłady” i muszę przyznać, że było to żenujące.
Czwarta cześć daje rade wpisując się w klimat całej serii. Indy zawsze nosi kapelusz, jest dowcipny i nawet z batem było kilka scen. Produkcja nadrabia oczywiście horrendalną ilością nieprawdopodobnych akcji, przy których chowa się nawet James Bond. Efekty specjalne wylewają sie z ekranu wprost na widza, i nikomu nie przeszkadza, że Ford ma 66 lat. Ogólnie dziadek Indy naprawdę daje rade i nie obchodzi mnie czy go tam komputerowo poprawiali, bo kaskaderzy to byli na pewno. Zdecydowanie bardziej pasuje do takiej roli, niże do gniotów w stylu Firewall.
O fabule nawet nie ma co pisać, jak był święty graal to mogą być i kosmici.
Ocena: 6/10
http://www.imdb.com/title/tt0367882/

Posted in upadek kinematografii |

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

-->