no country for the old man
February 25th, 2008 by
ntnl
film braci coen - jak po nich mozna sie spodziewac, trafil na top25o. od razu na #37. klimat narzuca nieco skojarzenia z “o brother where are thou” pewnego rodzaju spokojem poprowadzenia akcji i specyficznym klimatem. “o brother” podobalo mi sie duzo bardziej - dzieki swojej metaforyce i odniesieniu do odysei, ale “no coutry” jest lektura godna polecenia, swietnie nakrecona, dobrze zagrana i emocjonujaca [choc w dosc specyficzny sposob]. jak to ktorys krytyk okreslil - “w tym filmie aktorzy maja mimike” - odnoszac sie do zbotoxowanego holywood. i faktycznie - twarze w tej produkcji odgrywaja bardzo duza role. przeslanie jest mi nie do konca zrozumiale, ale warto poswiecic dodatkowe 15min po filmie na przemyslenia (:
na imdb - 8.6/1o
Posted in upadek kinematografii |