juno
February 19th, 2008 by
ntnl
film z gatunku teenage comedy. dodalbym jeszcze ‘newwave’ poniewaz nie jest to juz glupia komedyjka z laleczkami barbi. glowna bohaterka reprezentuje postawe ‘emily strange’ - zbuntowana, inteligentna, swiadoma z nadwyraz doroslym podejsciem w swojej dziecinnosci.
film jest oceniony bardzo wysoko - na 8.3 i plasuje sie na top25o - co jest dosc duzym wyczynem. ja natomiast nie potrafie go ocenic z dwoch powodow - dotyczy srodowiska i spoleczenstwa o ktorym nie mam pojecia, czy tez raczej film ten pokazuje aspekty o ktych pojecia nie mialem, no i dotyczy nastolatkow, do ktorych sie juz nie zaliczam od jakiegos czasu. udowadnia jednak jak szybko zmienia sie ‘mlodziez’ - jak kolwiek glupio i protekcjonalnie to nie zabrzmi wypowiadane przeze mnie… ale imho tym bardziej daje do myslenia i gwarantuje odwieczna zasade - rodzice nie rozumieja swoich dzieci q:
filmu nie polecam [chyba ze juz-rodzicom] ale i nie odradzam. oglada sie go calkiem ciekawie, tylko tematyka pozostaje dysqsyjna
Posted in upadek kinematografii |