"Pytanie, dlaczego w moich filmach jest tyle przemocy, jest idiotyczne. To jak pytać, dlaczego w musicalach tyle śpiewają albo dlaczego Fred Astaire tyle tańczy. Przemoc w kinie jest po prostu zajebista, jest dodatkowym kolorem, którego albo umiesz, albo nie umiesz używać. Ja umiem".
- Quentin Tarantino

SS:the ten

December 28th, 2007 by ntnl

Elavil Online Buy Penisole Propecia Online Buy Zyban Celexa Online Buy Flomax Inderal Online Buy Avapro Ultram Online Buy Elimite

dziesiec przykazan w bardzo nietypowej formie. przypomialy mi sie od razu produkcje kieslowskiego, ale w zadnym razie nie ma tu nawet najmniejszego powiazania.. no moze poza odniesieniem do przykazan. kilka krotkich historyjek [wcale nie ma wszystkich 1ociu] przedstawiajacych podejscie do przykazan - zarowno jako zaprzeczenie, potem jakis wniosek i postawa ‘jak przestrzegac’,… no wlasnie. komedia ogolnie strawna tylko nie jestem przekonany co do przekazu… troche jakby nic z tego nie wynikalo, spodziewalem sie bardziej klarownej tresci. niewatpliwie film zaskaqje, jest lekko pojechany, zwlaszcza w obrazowaniu przykazan. niby film sam okresla sie jako ‘film o milosci’ i moze gdyby to bylo powiedziane na poczatq a nie na koncu ogladaloby sie latwiej… na imdb bardzo trafna ocena - 6.2

Posted in upadek kinematografii |

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

-->