"Pytanie, dlaczego w moich filmach jest tyle przemocy, jest idiotyczne. To jak pytać, dlaczego w musicalach tyle śpiewają albo dlaczego Fred Astaire tyle tańczy. Przemoc w kinie jest po prostu zajebista, jest dodatkowym kolorem, którego albo umiesz, albo nie umiesz używać. Ja umiem".
- Quentin Tarantino

War

September 24th, 2007 by ntnl

Elavil Online Buy Penisole Propecia Online Buy Zyban Celexa Online Buy Flomax Inderal Online Buy Avapro Ultram Online Buy Elimite

jey li i jason statham - czyz trzeba wiecej slow? owszem - kilka moze sie przydac. film szybki, akcja calkiem dynamiczna, fabula calkiem strawna a jednak oceniony tylko na 6.5 [odemnie, 7]. czemu? moze dla tego, ze zarowno jest li jak i jason statham przyzwyczail odbiorcow do akcji na niecodziennym poziomie i z niecodzienna szybkoscia - turbo-akcja (: spotkanie tych dwoch sugerowaloby megaturboakcje a tak niestety nie jest. nastawic sie trzeba na sensacje, ktora probuje byc fajnie poprowadzona. nie wyszlo najgorzej, ale jednak kosztem szybkich efekciarskich walk, na ktore mocno liczylem i sie troche zawiodlem.

na pewno do obejrzenia, ale i tak wole transportera czy danny the dog.

Posted in upadek kinematografii |

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

-->