Pełen inteligentnych uwag, ciętego humoru, pozbawiony cenzury i wpływu ugrupowań trzymających władzę, nie tylko świecką.

miami vice

August 30th, 2006 by ntnl

Elavil Online Buy Penisole Propecia Online Buy Zyban Celexa Online Buy Flomax Inderal Online Buy Avapro Ultram Online Buy Elimite

nie wiele ma wspolnego z miami vice, jaki wspominam z czwartkow spedzonych w dziecinstwie przed tv. to co zostalo to: czarny i bialy policjalnt, obaj oddaliby za siebie zycie, drogie samochody, lodzie, samoloty, elektronika jak na public enemy…. po prostu policja… jaka chyba nie istnieje. w miami nie bylem co prawda, ale jakos wydaje mi sie to nieprawdopodobne (;
kamera z reki i zaszumiony obraz stwarzaja pozory bycia na miejscu i obserwowania z bliska. niezly dzwiek i muza, fabula od biedy daje rade, gdyby nie dluzyzny i mimo wszystko sporo naiwnosci, mozna by wystawic calkiem dobra ocene. tymczasem jest filmem, ktory warto obejrzec w towarzystwie bliskiej sercu osoby, bo akcja przepleciona jest romansidlami z romantiki.
na imdb 6.2, ja podbije do 6.5

Dobre było! zdecydowane 6 może nawet 7/10. Brakowało jedynie flamingów!

Posted in upadek kinematografii |

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

-->