tristan + isolde
July 12th, 2006 by
ntnl
hmmm… niby bardzo ladny film. kostiumowy [mrrrr]. ladne plenery. do historii ciezko sie przyczepic, bo wiadomo - scenariusz ma wieeele lat (; ale sporo szczegolow mi w tym filmie brakowalo. po pierwsze jezyk - wszelkie odmiany angielskiego sa niesamowite, co jest fajnie przedstawione np. w bravehearcie. a tu irlandzki, piktowie, brytowie i wszytkie inne regiony. i wszyscy mowia tak samo. sceny walki niby sa, ale jakies takie… niezle. ale nie super.
w sumie ciezko mi sie do czegos konkretnie przyczepic - po prostu czegos mi w tym filmie zabraklo. na imdb 7.o i odemnie tez.
Posted in upadek kinematografii |