Skok przez płot vs. Auta
July 21st, 2006 by
darodaro
Skok przez płot to sprawnie zrealizowany, doprowadzający do rozbawienia, albo histerycznego śmiechu animek. Bardzo dobrze, że takie powstają, bo to i dzieci się uczą i fajnie obejrzeć. Można by pisać długo na temat tej produkcji, ale po zobaczeniu Aut, nie ma o czym. Skok przez siatkę, nie jest zły, po prostu Auta przerastają go o dwie, trzy klasy.
To co zwykle robi Pixar - czyli bezbłędne animacje to standard, porywająca – nie bójmy się tego słowa i wyciskająca łzy fabuła – to też nic nowego (ale również wysokiej klasy). Nie chodzi też o to na jakich komputerach i ile czasu renderowali jedną scenę. To, w jaki sposób zanimowane są auta – które grają tu ludzkie postacie, jest mistrzostwem świata. To już nie miś uszatek, który choć pluszowy, wygląda przekonywująco, to nie potwory i spółka które były sympatyczne – sztuka zanimowania samochodu, który nie ma rąk, twarzy, ani żadnych ludzkich cech w sposób który powoduje, że na pierwszy rzut oka rozpoznajemy w tym przedmiocie cechy ludzkie – i to takie jakie chcieli autorzy jest klasą samą dla siebie.
Mówiąc w skrócie: kolejna rewelacja ze stajni Pixara. Myszka miki umarła już dawno, teraz przywalili ją jeszcze betonową płytą.
Ocena 10/10 mówi sama za siebie i oznacza nie tyle co rekomendacje, a nakaz obejrzenia.
Skok : 8/10, za scenę z bulletime.
Posted in upadek kinematografii |