War of the Worlds - Wojna Swiatow
June 18th, 2006 by
darodaro
Uf, dobrze, ze nie byłem na tym gniocie w kinie.
Nie biorąc pod uwagę nędzy tego filmu, nie wydaje się jakoś przesadnie drogi. Chyba że cała kasa poszła dla Toma Cruisa i na tych kilka efektów specjalnych. 1/4 filmu dzieje się w piwnicy (ta zresztą jest najciekawsza), reszta jak jest jeszcze bardziej ciemna. Zdecydowanie brak zbalansowania pomiędzy treścią a formą…
Bryndza, ale jako film roku i tak gorszy był ostatni Batman
Ocena: 3/10
http://www.imdb.com/title/tt0407304/
Uwaga!: ten film zaliczany jest do kategori “ironing set” czyli oglądnia podczas prasowania (a nie odwrotnie), więc mogło mi coś umknąć, ale to i tak nie ma znaczenia, co najwyżej ocena jest zawyżona.
Posted in upadek kinematografii |