Pełen inteligentnych uwag, ciętego humoru, pozbawiony cenzury i wpływu ugrupowań trzymających władzę, nie tylko świecką.

caly Mr and Ms Smith

August 8th, 2005 by ntnl


ponieważ to niejako z mojej winy było tylko 1/2 dobrego, więc czuję się w obowiązq nadrobić zaległości. postaram się tak, żeby nie popsuć radości z oglądania drugiej części, tym bardziej, że jest lepsza niż pierwsza.
film można potraktować różnie - jako parabolę do normalnego życia małżeńskiego, jako po prostu lekką komedię sensacyjną, jako interpretację starego serialu [http://imdb.com/title/tt0115277/] czy remake filmu z lat 4o [http://imdb.com/title/tt0033922/]. może po prostu wszystko to na raz. niewątpliwym atutem jest świetna obsada - boska figura angeliny i mistrz kolesi - brad pitt (;.
niestety do tempa akcji w pierwszej części można mieć sporo zatrzeń. w drugiej z kolei z minuty na minutę tempo rośnie aż do momentu porównywalnego z matrixem czy rambo 4.
dobre zdjęcia, delikatny humorek, fajna obsada, totalny luz, chillout i odprężenie [bynajmniej nie trzeba za dużo myśleć] dają imho w miarę zasłużone 6.6 na imdb. ja bym dal 6.o, bo mimo wszystko trochę się naczekałem przez pierwsze 4o min aż zacznie się coś konkretnego i myślę, że można było to troche bardziej dopracować. mimo obsady - nie wszystko da się wybaczyć. [ah te nogi… plakaty na mieście przyprawiają o dreszcze]

niewątpliwie nie chciałbym w kłótniach małżeńskich skończyć posługując sie UZI q:

ps. cholera - powinien byc spellchecker… dla dysortografa mojego kalibru to potworne.

Posted in upadek kinematografii |

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

-->