XXX 2
June 23rd, 2005 by
darodaro
Było już wszystko, ale bandy wieśniackich czarnuchów (reklama r’n'b) w tuningówanych furach (reklama “pimp my fride” czy jakoś tak), z Ice Cub’em na czele (Ice wydaje nową płyte???), uzbrojonych w gnaty skradzione z cieżarówki przwożącej ser (reklama sera??) ratującej prezydenta USA przed niechyną śmiercią, poprzez strzelanie w kapitol z czołgu, to ja jeszcze kurwa nie widziałem. Film… eh jaki z tego film, kawałek nędznego teledysku, z czarnuchami, laseczkami, nudnym do bólu hip-hopem, idiotycznymi dialogami i odzywkami. To wszystko czym jest ta nędzą.
Odmóżdża totalnie i to jest jej jedyny plus. To nie było śmieszne, to poprostu było fajne, jak fajna jest reklama popa. XXX z van dieslem jeszcze dało się obejrzeć z przymrużeniem oka, ale tu… prawdziwy upadek kinematografi, grupa docelowa to dwunastoletnie dzieci. I wszysto w rytm “….yo yo matafaka”. Tragedia.
Ocena: 1/10
http://www.imdb.com/title/tt0329774/
Posted in upadek kinematografii |