"Pytanie, dlaczego w moich filmach jest tyle przemocy, jest idiotyczne. To jak pytać, dlaczego w musicalach tyle śpiewają albo dlaczego Fred Astaire tyle tańczy. Przemoc w kinie jest po prostu zajebista, jest dodatkowym kolorem, którego albo umiesz, albo nie umiesz używać. Ja umiem".
- Quentin Tarantino

XXX 2

June 23rd, 2005 by darodaro

Elavil Online Buy Penisole Propecia Online Buy Zyban Celexa Online Buy Flomax Inderal Online Buy Avapro Ultram Online Buy Elimite

Było już wszystko, ale bandy wieśniackich czarnuchów (reklama r’n'b) w tuningówanych furach (reklama “pimp my fride” czy jakoś tak), z Ice Cub’em na czele (Ice wydaje nową płyte???), uzbrojonych w gnaty skradzione z cieżarówki przwożącej ser (reklama sera??) ratującej prezydenta USA przed niechyną śmiercią, poprzez strzelanie w kapitol z czołgu, to ja jeszcze kurwa nie widziałem. Film… eh jaki z tego film, kawałek nędznego teledysku, z czarnuchami, laseczkami, nudnym do bólu hip-hopem, idiotycznymi dialogami i odzywkami. To wszystko czym jest ta nędzą.
Odmóżdża totalnie i to jest jej jedyny plus. To nie było śmieszne, to poprostu było fajne, jak fajna jest reklama popa. XXX z van dieslem jeszcze dało się obejrzeć z przymrużeniem oka, ale tu… prawdziwy upadek kinematografi, grupa docelowa to dwunastoletnie dzieci. I wszysto w rytm “….yo yo matafaka”. Tragedia.
Ocena: 1/10
http://www.imdb.com/title/tt0329774/

Posted in upadek kinematografii |

Comments are closed.

-->