Dom latających sztyletów
May 26th, 2005 by
darodaro
Dawno, dawno temu, za siedmioma górami za siedmioma lasami, nieopodal granicy kiczu, ktoś wyprodukował “Dom latających sztyletów”. Nie tylko stworzył nudny i kiczowaty film, ale zniszczył, może legenda to za dużo powiedziane, ale mój zachwyt produkcją “Hero”. Otóż “Dom…” jest identycznym filmem jak “Hero”, jest jego dokładną kopią, a raczej klonem. Wygląda tak, jakby producenci korzystali z kreatora tworzenia widowiskowych filmów kartate i właśnie ostatnio ich PIM przypomniał im, że najwyższy czas odpalić go po raz kolejny. Nóż w kieszeni otwiera się sam.
Rozpatrywane indywidualnie “Dom..” i “Hero” są naprawdę ciekawymi, pochłaniającymi produkcjami, z masa fantastycznych efektów specjalnych, walk, doskonałą muzyką i filtrami. No może “Dom…” jest jakieś 10 razy gorszy od “Hero” ale wciąż wypada nienajgorzej.
Natomiast jeśli porównamy te produkcje, to wychodzi szydło z worka. Rys fabularny, nawiązania do historii, sposób walk i ich pokazania, użycie filtrów, rozwój akcji, jej zagmatwanie i masa innych rzeczy są identyczne…
Jest to tym bardziej irytujące, że za dwa - trzy lata, wyjdzie kolejny film który będzie taki sam, ale gdy zobaczę na plakacie “film twórców Hero i Domu..” to nawet się nie zatrzymam.
Podsumowując: jeśli ktoś nie widział “Hero” to musi zobaczyć, ale „Hero”, a nie „Dom”, a jak widział, niech omija z daleka, bo “Dom..” popsuje mu miłe wspomnienia, jakie niewątpliwie zostawił “Hero”.
Ocena: 5/10
http://www.imdb.com/title/tt0385004/
Posted in upadek kinematografii |