Pełen inteligentnych uwag, ciętego humoru, pozbawiony cenzury i wpływu ugrupowań trzymających władzę, nie tylko świecką.

Hellboy vs. Punisher

July 24th, 2004 by darodaro

Elavil Online Buy Penisole Propecia Online Buy Zyban Celexa Online Buy Flomax Inderal Online Buy Avapro Ultram Online Buy Elimite

Bohaterzy pozazdrościli wielkoekranowej sławy Batmanowi, Supermanowi i Spidermanowi, a producenci zysków. I tak oto powstały te gnioty. Ciężko przyznać wspomnianym tytułom jakieś większe zalety. Poza budżetem niewiele różniło się to poziomem od kreskówek z cartoon network. Ale, aby nie narazić się na gniew fanów, nie mogę nie wspomnieć o kapitalnych kreacjach bohaterów Hellboya, o ile można to tak nazwać – prawdziwy komiks na ekranie, naprawdę to można pochwalić. Natomiast Punisher oscylował gdzieś w granicach dramatu psychologicznego, co zraziło mnie szczególnie, ponieważ oczekiwałem makabrycznej jatki na ekranie. Że niby pokazane zostało wewnętrzne cierpienie, rozterki i takie tam? Pasowałoby to do kategorii „dramat” a nie do wakacyjnego filmu, reklamowanego hasłem „The Punishment Begins”. Stanowczo nietrafione, po prostu za mało trupów i przemocy jak na wakacyjny film.

Tak po 4/10 obydwa.

Posted in upadek kinematografii |

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.

-->